Doczekała się!

się na wspólnych fotografiach.

Uśmiechnięci.

Rozluźnieni.

Z dala od studia telewizyjnego, sądowych korytarzy i codziennych obowiązków.

I komentarze szybko zaczęły się powtarzać.

„Super para”.

„Uroczo wyglądacie”.

I wreszcie:

„Kasiu, promieniejesz”.

To właśnie ostatnie zdanie stało się idealnym materiałem na nagłówek

Tyle że słowo „promienieje” bywa w mediach bardzo specyficznie wykorzystywane.

Kiedy dotyczy kobiety w show-biznesie, natychmiast pojawia się skojarzenie:

ciąża?

Tym razem nie ma podstaw do takiego wniosku.

Nie pojawiło się żadne ogłoszenie o dziecku.

Żadne zdjęcie testu.

Żadna informacja od pary.

Żadna deklaracja dotycząca powiększenia rodziny.

„Promienieje” oznacza tutaj